logo

FX.co ★ Dane z brytyjskiego rynku pracy doprowadziły do spadku funta

Dane z brytyjskiego rynku pracy doprowadziły do spadku funta

Opublikowany dziś rano raport z brytyjskiego rynku pracy okazał się nieoczekiwanie słaby. Stopa bezrobocia wzrosła z 5,1% do 5,2%, a w styczniu nastąpił gwałtowny wzrost liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych z 2,7 tys. do 28,6 tys. Funt zareagował zauważalnym spadkiem.

Tempo wzrostu średnich płac zwolniło. Spadek płac bez premii był przewidywany (z 4,4% do 4,2% rok do roku), jednak drugi wskaźnik spadł niespodziewanie z 4,6% do 4,2%. Sugeruje to, że inflacja w Wielkiej Brytanii może spowolnić szybciej, niż wcześniej przewidywano.

Dane z brytyjskiego rynku pracy doprowadziły do spadku funta


Raport potwierdził negatywne perspektywy dla ogólnego stanu brytyjskiej gospodarki. Przypomnijmy, że dane opublikowane w zeszłym tygodniu wykazały spowolnienie wzrostu PKB w czwartym kwartale z 1,2% do 1,0%, a także spadek produkcji przemysłowej w grudniu, podczas gdy nie oczekiwano żadnych zmian.

W środę zostanie opublikowany raport o inflacji za styczeń. Oczekuje się, że inflacja bazowa spadnie z 3,4% do 3,0% rok do roku. Jeśli dane ogólnie spełnią oczekiwania, a zwłaszcza jeśli okażą się niższe, wniosek o szybszym spowolnieniu inflacji znajdzie dalsze potwierdzenie. Zmusiłoby to Bank Anglii do przyjęcia bardziej gołębiego stanowiska. Warto zauważyć, że na ostatnim posiedzeniu, kiedy Bank Anglii pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie 3,75%, obniżono prognozy dla rynku pracy i PKB. Rynek praktycznie nie zareagował, ponieważ indeksy PMI znajdowały się w pobliżu trzyletnich maksimów, a inwestorzy potrzebowali dodatkowych sygnałów. Teraz te sygnały nadeszły, a optymistyczne perspektywy funta wyraźnie się pogorszyły.

Jest jeszcze za wcześnie, aby oczekiwać kluczowych danych ze Stanów Zjednoczonych, choć bieżący tydzień będzie dość bogaty w wydarzenia, a szczególna uwaga skupi się na piątkowej publikacji wskaźnika cen konsumpcji osobistej (PCE). Zarówno Wielka Brytania, jak i Stany Zjednoczone wykazują podobne trendy – spowalniającą inflację, osłabiający się wzrost PKB i słabą dynamikę rynku pracy.

Krótka pozycja netto w GBP wzrosła o 1 miliard w ciągu tygodnia sprawozdawczego do -2,2 miliarda. Pozycjonowanie spekulacyjne pozostaje umiarkowanie niedźwiedzie. Szacowana cena jest powyżej średniej długoterminowej, co daje podstawy do oczekiwania dalszego wzrostu, jednak dynamika osłabła.

Dane z brytyjskiego rynku pracy doprowadziły do spadku funta

Tydzień wcześniej oczekiwaliśmy, że po zakończeniu konsolidacji funt wznowi swój ruch wzrostowy. Jednak słabe dane z rynku pracy odroczyły ten scenariusz. Wsparcie w obszarze 1,3540/65 jak dotąd się utrzymało. Podsumowując: słabe dane z rynku pracy i gołębia postawa Banku Anglii osłabiają argumenty za odbiciem funta, choć perspektywy dolara również nie są szczególnie dobre. Spodziewamy się dalszej konsolidacji i wahań cen. Jeśli nastąpi kolejna udana próba spadku poniżej 1,3540/65, obraz techniczny stanie się bardziej niedźwiedzi, a kolejnym celem będzie wsparcie na poziomie 1,3338. Aby perspektywy wzrostowe się umocniły, funt musi powrócić do przedziału 1,3710/20, ale na razie nie ma solidnych podstaw do wzrostu.

*Zamieszczona tutaj analiza rynku nie ma na celu udzielania instrukcji dotyczących zawierania transakcji, lecz zwiększenie Twojej świadomości
Przejdź do listy artykułów Przejdź do artykułów tego autora Open trading account